#6 Wiatr w zagle
Na poprzedniej notce zakonczylam opisywanie naszej przygody ,ale wlasciwie dopiero tym postem chce zamknac serie "Miami,Bahamy trip".Podziele go na dwie czesci: w pierwszej opowiem Wam nieco o samym rejsie ,a mianowicie jak wygladal statek ,jak smakowalo jedzenie ,a druga to mix zdjec z calego pobytu.ENJOY
ROYAL CARIBBEAN CRUISES to jedna z wielu marek organizujacych rejsy.Wysoki standard ,piec gwiazdek ,posiada 22 statki, w tym najwieksze na swiecie : Oasis of the Seas i Allure of the Seas.
Oferuje rejsy po calej kuli ziemskiej. Wybralysmy ja nie z powodu luksusu ,ale z racji ,ze jako jedyna pozwalala mi -osobie niepelnoletniej z punktu widzenia prawa amerykanskiego(ponizej 21 roku zycia)-bez opiekuna prawnego w taki rejs wyruszyc.
Kazdy ze statkow jest przeogromny.Aby dostac sie z samego dolu ,na gore potrzeba winda okolo 10 minut ,a na nogach okolo 30.
Ilosc atrakcji na takim statku jest niezliczona.Roznego rodzaju kina ,ogromny park wodny ,baseny ,sale teatralne ,boiska ,bary ,sklepy ,centra handlowe - WSZYSTKO.Jest tak wiele mozliwosci ,ze gdyby nie fakt ,ze statek dobija do portow tak pieknych wysp ,nie wychodzilybysmy w ogole.
Kazdego ranka -jak juz wczesniej opisywalam-odprawialysmy rytual.Kawka z widokiem na piekny Ocean Atlantycki ,a potem przepyszne , mega kaloryczne ,krolewskie sniadanko.
WIECZORY KARAOKE <3
Spelnilam swoje marzenie ! Zaspiewalam na statku "My heart will go on" z filmu Titanic :)
ZACHODY SLONCA
ELEGANCKIE KOLACJE
Przy check-in kazdy dostal swoja karte pokladowa ,bez ktorej ani rusz
Kazdego ranka dostawalysmy plan oraz liste atrakcji na kazdy dzien
Wspolczuje mezczyznie ,ktory byl odpowiedzialny za porzadek w naszym pokoju ...
Zostawial nam mile niespodzianki
wiec i my pozostawilysmy po sobie choc raz porzadek i male "conieco" ( CO ZLEGO TO NIE MY ) ;)
CZAS NA DRUGA CZESC.FOTO MIX
Z gory przepraszam za jakosc niektorych zdjec.
TATOO :D
Powiewa bahamami
PARASAILING
ZACHODY SLONCA
ZAWIERANIE NOWYCH ZNAJOMOSCI ;)
SELFIE SELFIE SELFIE
UWAGA ! ZDJECIE WAKACJI ! Umieram z bolu podczas gdy wyciagam cos ,co wbilo mi sie w stope HAHAHA
Tak zegnam sie z Miami i Bahamami.
Najlepsze wakacje EVER.Na podsumowanie 10 momentow ,ktore zapamietam prawdopodobnie do konca zycia :
1.Noc w Miami
2.Atlantis Resort - raj na Ziemi.Tutaj okazalo sie ,ze rekiny wcale nie sa takie grozne ;)
3.Parasailing.Po tej przygodzie wybieram sie na lotnictwo
4.Moje stopy niczym stopy Cejrowskiego po 5 sezonie programu
5.Egzotyczne krajobrazy
6.Wszedzie kury i koguty(najwieksza zagadka)
7.Zachody slonca
8.Tatuaz
9.Drogie jachty i pierwsza mysl "zycie na bogato" ,a kilka metrow dalej slynne "luksusowe" centrum handlowe ...
10.Dluuuga droga na lotnisko ,taksowka z nieba i koledy w naszych ,oryginalnych wersjach
Zapraszam Was na kolejna notke.O czym bedzie ,przekonacie sie wkrotce :) STAY WARM
ROYAL CARIBBEAN CRUISES to jedna z wielu marek organizujacych rejsy.Wysoki standard ,piec gwiazdek ,posiada 22 statki, w tym najwieksze na swiecie : Oasis of the Seas i Allure of the Seas.
Oferuje rejsy po calej kuli ziemskiej. Wybralysmy ja nie z powodu luksusu ,ale z racji ,ze jako jedyna pozwalala mi -osobie niepelnoletniej z punktu widzenia prawa amerykanskiego(ponizej 21 roku zycia)-bez opiekuna prawnego w taki rejs wyruszyc.
Kazdy ze statkow jest przeogromny.Aby dostac sie z samego dolu ,na gore potrzeba winda okolo 10 minut ,a na nogach okolo 30.
Ilosc atrakcji na takim statku jest niezliczona.Roznego rodzaju kina ,ogromny park wodny ,baseny ,sale teatralne ,boiska ,bary ,sklepy ,centra handlowe - WSZYSTKO.Jest tak wiele mozliwosci ,ze gdyby nie fakt ,ze statek dobija do portow tak pieknych wysp ,nie wychodzilybysmy w ogole.
Kazdego ranka -jak juz wczesniej opisywalam-odprawialysmy rytual.Kawka z widokiem na piekny Ocean Atlantycki ,a potem przepyszne , mega kaloryczne ,krolewskie sniadanko.
Zdjecie zostalo zrobione po pierwszej przespanej nocy ,o 5 nad ranem.Czyste ,morskie powietrze - tego bylo nam trzeba
Staralysmy sie jesc zdrowo ,choc bylo ciezko.Tutaj widac tylko owoce ,ale zaraz po nich byl przepyszny omlet ,budyn ,buleczki ,ciasteczka ...
Nastepnie statek dobijal do portu ,wiec kazdy korzystal z okazji i szedl zwiedzac wyspe ,badz wylegiwac sie na plazy.
Gdy poznym popoludniem ,badz wieczorem wracalismy ,bralysmy prysznic i czas na korzystanie z atrakcji na statku.
ZWIEDZANIE (byl ogroooomny)
BASEN
| Zdjecie zrobione w ostatnia noc ,gdy niestety basen byl juz nieczynny |
IMPREZY
WIECZORY KARAOKE <3
Spelnilam swoje marzenie ! Zaspiewalam na statku "My heart will go on" z filmu Titanic :)
ZACHODY SLONCA
ELEGANCKIE KOLACJE
Przy check-in kazdy dostal swoja karte pokladowa ,bez ktorej ani rusz
Kazdego ranka dostawalysmy plan oraz liste atrakcji na kazdy dzien
Wspolczuje mezczyznie ,ktory byl odpowiedzialny za porzadek w naszym pokoju ...
Zostawial nam mile niespodzianki
wiec i my pozostawilysmy po sobie choc raz porzadek i male "conieco" ( CO ZLEGO TO NIE MY ) ;)
CZAS NA DRUGA CZESC.FOTO MIX
Z gory przepraszam za jakosc niektorych zdjec.
TATOO :D
Powiewa bahamami
PARASAILING
ZACHODY SLONCA
ZAWIERANIE NOWYCH ZNAJOMOSCI ;)
| RAJ NA ZIEMI |
Wpadlysmy do jakiejs pary na slub ;)
| Moja ulubiona para ze statku :) |
SELFIE SELFIE SELFIE
UWAGA ! ZDJECIE WAKACJI ! Umieram z bolu podczas gdy wyciagam cos ,co wbilo mi sie w stope HAHAHA
Tak zegnam sie z Miami i Bahamami.
Najlepsze wakacje EVER.Na podsumowanie 10 momentow ,ktore zapamietam prawdopodobnie do konca zycia :
1.Noc w Miami
2.Atlantis Resort - raj na Ziemi.Tutaj okazalo sie ,ze rekiny wcale nie sa takie grozne ;)
3.Parasailing.Po tej przygodzie wybieram sie na lotnictwo
4.Moje stopy niczym stopy Cejrowskiego po 5 sezonie programu
5.Egzotyczne krajobrazy
6.Wszedzie kury i koguty(najwieksza zagadka)
7.Zachody slonca
8.Tatuaz
9.Drogie jachty i pierwsza mysl "zycie na bogato" ,a kilka metrow dalej slynne "luksusowe" centrum handlowe ...
10.Dluuuga droga na lotnisko ,taksowka z nieba i koledy w naszych ,oryginalnych wersjach
Zapraszam Was na kolejna notke.O czym bedzie ,przekonacie sie wkrotce :) STAY WARM















Powiedz mi ile kosztował Was taki rejs??
OdpowiedzUsuńmmmm.. pocztówki mój żywioł ;P
http://happy-postcrossing-poland.blogspot.com
co do ceny to nie bylo takie tanie ,ale tez nie chce podawac ,bo wiedzac jak zarabia sie w Polsce to taki koszt wyda sie kolosalny ,ale z pensji au pairki jak widac da sie cos takiego ogarnac ;)
Usuń